PIŚMIENIDŁO

czyli czarno na białym

  • 53% POparcia

    1

    Piotr Więckowski do niedawna radny miejski PO pozwał do sądu Janusza Palikota posła i lidera lubelskiej Platformy.
    Dziennik Wschodni
  • Policjanci śledzący szefa CBA myśleli, że to ćwiczenia

    Wprost 12:20

    Śledzili szefa CBA Mariusza Kamińskiego oraz szefa ABW Bogdana Święczkowskiego, ale byli przekonani, że uczestniczą w ćwiczeniach - wynika z ustaleń "Wprost" w sprawie inwigilacji szefów CBA i ABW przez policję.

    O tym, że latem 2007 r. przed miejscem zamieszkania Kamińskiego mieli się kręcić cywilni wywiadowcy w nieoznakowanych radiowozach, pisaliśmy przed miesiącem. Według informacji tygodnika, do inwigilacji szefów specsłużb wyznaczono 10 osób. Funkcjonariusze ruszyli do akcji w czasie wspólnego szkolenia z oficerami ABW albo tuż po kursie. Dlatego byli przekonani, że śledzenie Kamińskiego to uzgodnione ćwiczenia

    I jakoś tak bez echa to przeszło. Nikt nie krzyczy, że państwo policyjne, ze zamach na demokrację. Wpływowe media nie angażują swych "redachtorów" by to wyjaśnili.....
    No istna sielanka...

    A tymczasem Pitera utajniła raport o CBA. Zawsze będzie można jakiś kontrolowany przeciek zrobić

    By żyło się lepiej!
  • Samokrytyka

    Dziś była sesja absolutoryjna...
    Ciekawe wystąpienie miał prezes Piotr Iwan... mówił o tym, że w poprzedniej radzie był "ofiarą" grupy opozycyjnej, sterowano nim i niesłusznie wmawiano mu, iż burmistrz jest złym człowiekiem (taki mniej więcej był sens jego wypowiedzi).
    Prezes nie wyjawił jednak co powodowało, że przychodził na zebrania klubu Twoje Miasto i był na nich jedną z najaktywniejszych osób. Nie powiedział też, dlaczego nocami nagrywał płyty z INTERWENCJĄ i rozpowszechniał je po mieście... (mam jeszcze cały plik płyt od prezesa).
    Prezes publicznie podziękował burmistrzowi za zatrudnienie jego żony w MOPS (moderatorzy, to była publiczna wypowiedź radnego, proszę więc nie usuwać wpisu) i za to będzie go teraz popierał. Prezes mówił, że ma natomiast żal do lidera poprzedniej grupy opozycyjnej, iż nie zatrudnił mu żony.
    Ciekawe kogo miął na myśli?
    Prezes stwierdził ponadto, że cały komitet Razem Dla Kraśnika wie o tym, że jedyny radny z tego komitetu współpracuje z burmistrzem i popiera takie posunięcie (ciekawe co na to Marcin, pani Ania, Ewa, Grzesiek i inni)...
    Sądzę, ze po przyjęciu protokołu z sesji cała wypowiedź prezesa - ze względu na walor poznawczy - ukaże się w internecie...

    Bilard
  • POszuści

    PO cudownie zmieniła wyniki sondażu

    Wierzysz w internetowe sondaże? Po “cudach” na portalu Platformy Obywatelskiej można taką wiarę stracić. PO zapytała, czy traktat lizboński należy ratyfikować. I ku zaskoczeniu Platformy większość internautów odpowiedziała “nie”. Nagle wyniki zamieniły się miejscami. I większość mówiła już “tak”. PO tłumaczy: To techniczna niespodzianka. Internauci grzmią: To oszustwo!

    O “cudownej” zamianie wyników poinformowali nas internauci. Na dowód przesłali screeny. Na serwisie YouTube pojawił się nawet film, pokazujący “cudowną zmianę wyników. Tuż po uruchomieniu głosowania na stronie Platformy prawie pięć razy więcej internautów było przeciwnych ratyfikacji traktatu. Nagle, dziwnym sposobem, z sondażu wyparowały ponad 3 tysiące głosów na “nie”, za to podobną liczbę głosów zyskała odpowiedź na “tak”.

    Co na to Platforma?

    “Od osób odpowiedzialnych za prowadzenie naszej strony dowiedziałem się, że strona była w przebudowie. I to właśnie dlatego dochodziło do takich technicznych niespodzianek” - tłumaczy w rozmowie z dziennikiem.pl Grzegorz Dolniak, wiceszef klubu Platformy Obywatelskiej.

    “Teraz już jest wszystko w porządku. Zapewniam, że to nie było żadne przekłamanie. Celowe przekłamanie możnaby podejrzewać raczej w przypadku, gdyby wyniki na naszej stronie rażąco różniły się od sondaży społecznych. A większość Polaków jest za ratyfikacją traktatu” - dodaje. (dziennik.pl)

    “Techniczne niespodzianki”, “strona w przebudowie” - to są żałosne usprawiedliwienia godne przedszkolaka. Platforma ma nas wszystkich za durniów i brak jej resztek honoru żeby się Przyznać i Odszczekać swoje oszustwo. Ponieważ próbują nam wciskać tani kit i tzw. duże media z pewnością to kupią, powtórzmy głośno: PLATAFORMA PRÓBOWAŁA DOKONAĆ OSZUSTWA I ZOSTAŁA PRZYŁAPANA NA GORĄCYM UCZYNKU.

    Teraz już wiemy dlaczego Partia Obłudy chce wprowadzić wybory przez Internet. Aby Donald mógł powiedzieć tak jak w 1992 roku:
    Panowie policzmy głosy

    Tusk Watch
  • Wbijanie PiSu w glebę

    Jak powszechnie wiadomo PiS to partia przeszłości, grupa nieudolnych frustratów nierozumiejących współczesnego świata skazana na zagładę tak jak dinozaury miliony lat temu. Nie ma kanału telewizyjnego czy stacji radiowej gdzie bez zachowania jakichkolwiek pozorów przyzwoitości czy dbania o obiektywizm flekuje się PiS. PiS, który oprócz tego , że jest anachroniczny jest też żałosny, niekonstruktywny, śmieszny, pokraczny, antyinteligencki... Inwektywy można mnożyć. Nie ma kretynizmu, którego nie wypowiedziano by na temat Kaczyńskich. Mistrzowie pióra pracują 48 godzin na dobę by nie zabrakło antykaczej amunicji. Okazją do kpin i docinków może być wszystko ; prognoza meteo w TVN24, przegląd prasy, gala gwiazd czy relacja sportowa. Niedosyt okazji nie grozi. Niezależnie co powiedzą pisowcy zawsze można wyrechotać i wypaczyć sens ich wypowiedzi. Postępuje ogólnonarodowy program prania Polakom pamięci i zdroworozsądkowego postrzegania świata.

    Cóż, na szczęście jest pewna znana każdemu dziecku prawda: balon pompowany bez przerwy musi pęknąć. ;)

    Gdańszczanin
  • POsady dla znajomych

    Prezydent Warszawy obiecywała, że żadnego kolesiostwa w rządzonym przez nią ratuszu nie będzie. Jednak grupa jej zaufanych wygrywa systematycznie konkursy na stanowiska w ratuszu. Ustawiono je tak, by osoby spoza urzędu nie miały szans
    GW
  • Rozważania

    Nie jestem prawnikiem, ale prawo polega zazwyczaj na zakazie. Jeśli prawo coś ci nakazuje możesz tego nakazu nie wykonać. Paweł Wroński

    Większość inteligentów to konformiści Prof. Andrzej Nowak, wykładowca UJ, red. naczelny dwumiesięcznika "Arcana"

    Intelektualiści! Więcej pokory Ryszard Legutko, profesor filozofii, wicemarszałek Senatu

    IV RP to nie moje państwo Jacek Żakowski

    Protestują dziennikarskie primadonny Paweł Śpiewak

    Lustracja nie boli Krzysztof Czabański

    Łamanie dziennikarskich sumień Paweł Wroński

    Z dedykacją dla Jacka Żakowskiego Kataryna

    Michnik czyli wykluczenie Maria Szerszeń

    Za co lubię IV RP Tomasz Lis

    Politycy przeciw polskiej racji stanu Igor Janke

BIEDNE TE DZIADKI DONALDA TUSKA

Opublikował/a A.W. w dniu kwiecień 18, 2008

A wiesz ty, co będzie z Polską / za lat dwieście? Adam Mickiewicz, Dziady, cz. III

1

Ryszard A.Kusmierczyk – Windsor, Onatrio, Kanada 14 kwietnia 2008

Mieć dobrego dziadka.
Kto by nie chciał, prawda ?
Mówi sie tez, ze dziadków sie nie wybiera, można jedynie ich nie zauważać albo tez nie przyznawać sie do nich, gdy nie pasują do obrazu świata, jaki sobie budujemy albo tez, gdy budujemy światu swój własny obraz, a taki dziadek pasuje nam do tego naszego image, jak pieść do nosa, czy kula (wehrmachtowska) u nogi.

Ale zacznijmy od początku.
Donald Tusk próbował wszelkimi sposobami zapomnieć o jednym dziadku, który zaciągnął sie- czy, jak mówi sam Donald, zaciągnęli go - do Wehrmachtu ale ci wścibscy dziennikarze i przeciwnicy polityczni ciągle mu tego dziadka podrzucali w najbardziej nieodpowiednich sytuacjach.
I do tej pory tak pozostało- niby dziadek jest zapisany w papierach ale wnuczek Donek traktuje go jak przysłowiowego gorącego kartofla, czy tez częściowo nieświeża kaszubską pisankę.

No a jak z tym drugim dziadkiem, bo prawem naturalnym jest zawsze dwóch?
O tym za chwile.

Parę dni temu miała miejsce oficjalna wizyta premiera Donalda Tuska w Izraelu.
Wydarzenie doniosłej wagi z wielu powodów.
Po pierwsze, to obywatele Izraela dowiedzieli sie pierwsi, przed obywatelami Polski, ze rząd RP wypłaci odszkodowanie za mienie, jak to premier D.Tusk określił, ” zrabowane” ich prawowitym właścicielom.

Ponieważ premier nie był precyzyjny, kto to mienie “zrabował” ale skoro jest premierem rządu Polski i rząd Polski, z pieniędzy polskich podatników, będzie wypłacał te odszkodowania, to rozumie sie, ze tego “zrabowania” dopuścili sie kiedyś…Polacy.

No proszę - Polacy są tymi “rabusiami”- największymi spośród nie tylko tych, co wojnę wywołali, nie tylko wśród tych, co wojnę te wygrali ale przede wszystkim wśród tych, którzy na tej wojnie najwięcej stracili.
O tym , premier Tusk nie powiedział ani słowa w Knesecie.
Nie powiedział tez, czy te odszkodowania będą wypłacane również tym „właścicielom”, którzy weszli w posiadanie tych majątków w rezultacie wywózki na Sybir ich poprzednich polskich właścicieli i wywłaszczeń dokonanych przez rząd carski po polskich powstaniach narodowych.

Nie powiedział tez premier Tusk, czy te odszkodowania będą wypłacane jeszcze raz tym, których prawa własności zostały uregulowane umowa międzynarodowa miedzy rządem Polski i rządem USA biorącym na siebie, na mocy postanowień umowy, odpowiedzialność za zadośćuczynienie swoim amerykańskim obywatelom za te poniesione straty. Rząd USA bynajmniej nie uczynił tego gestu bezinteresownie, gdyż rząd Polski wypłacił, po podpisaniu tej umowy, rządowi USA ustalona kwotę odszkodowania.

Nie dowiedzieliśmy sie od premiera Tuska, czy odszkodowania będą wypłacane za ten sam majątek po raz trzeci tym, którzy otrzymali odszkodowania w gotowce od rządu Polski a następnie otrzymali od tegoż samego rządu zwrot tegoż majątku w naturze parę lat później.
Inni co prawda ludzie w tym “rządzie” byli w każdym z tych przypadków wypłat, jak pisze Dziennik Wschodni i to być może wyjaśnia wypowiedz jednego z przedstawicieli gminy z Warszawy i szanse na trzecia wypłatę.

Czy im tez przysługuje kolejne „odszkodowanie” za ten sam majątek?
I ile razy Polska będzie płacić odszkodowanie za te same majątki ?
Czy trzy razy jest górna granica, czy tez wchodzimy, ta decyzja rządu D.Tuska w obszar perpetualnego długu ?
Tego premier D.Tusk jeszcze nie wyjaśnił.

Wyjaśniał to częściowo Dziennik Wschodni w artykule pt „ Jak nie oddać Jesziwy dwa razy” i opublikowanym 22 lutego 2008.
http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080222/LUBLIN/810604335&SearchID=73311765711679

Co prawda, temat został skrzętnie zamieciony POd PO-wski POdnozek ale precedens jest wiec na mocy prawa precedensu, taki Europejski Trybunał Sprawiedliwości w Strasburgu, który staje sie mocą ratyfikowanego traktatu lizbońskiego nadrzędnym sadem nad sadami w Polsce, będzie mógł i taka procedurę zaklepać.

Premier D.Tusk powiedział tez wielokrotnie, ze “on nie przepuści antysemityzmowi w Polsce”.
No proszę, Polacy, w opinii premiera rządu Polski to sa : rabusie, co to zagarnęli cudze mienie i w dodatku to antysemici i trzeba aż premiera ich rządu ażeby z nimi wałczył i położył kres tej ich parszywej cesze charakteru.
Teraz juz wiemy, co miał na myśli premier mówiąc : ” Polskość - to nienormalność”.
Wyłożył nam to w …Knesecie.
Wcześniej zrobił to w tym samym miejscu jego minister W. Bartoszewski, używając przy tym bardziej klarownych slow o bydlakach.

Rozumiem dlaczego premier Tusk postanowił mówić o odszkodowaniach w Knesecie - izraelskim parlamencie a nie w Sejmie, gdyż, tak sadze, ten zwrot „zagrabionego mienia” ma dotyczyć jedynie tych, których oficjalni reprezentanci obradują w Jerozolimie.

Pan premier nie powiedział o planach wygłoszenia podobnego przemówienia w Bundestagu, chociaż, kto wie ?
Może przy następnej wizycie u Angeli to zrobi?
Byłby to interesujący przypadek w stosunkach międzynarodowych - ofiara napaści płaci odszkodowanie…napastnikowi, który w końcu przegrał te wywołaną przez siebie wojnę a ofiara ponoć była wśród zwycięzców wiec o okupie wypłacanym przegranemu przez zwycięzcę nie może być mowy, prawda ?

Wszystko jednak będzie możliwe, jak wejdzie w życie traktat lizboński.
Prawda będzie wtedy przegłosowywana a my przecież znów straciliśmy ileś tam głosów w europarlamencie i Radzie Europy.

Był tez premier Tusk w Moskwie i nic nie słyszeliśmy ażeby w ichniej Dumie ogłosił, ze rząd Polski będzie wypłacał, czy tez zwracał to mienie “zrabowane” na ziemiach wschodnich Polski.
Czy jest jakaś na to szansa, panie premierze ?
Tutaj raczej powinniśmy dać sobie spokój- Aleksander powiedział- nie ze mną takie numery….Bruner- przepraszam- Donald.
I Donald juz więcej nie myślał o…pytaniu - leżąc przy tym pod tarcza “antyrakietowa”.

Drugim istotnym oświadczeniem premiera D.Tuska było ogłoszenie, iż rząd Polski bedzie opłacał przyjazdy młodzieży izraelskiej do Polski po „naukę o nas”.
Dziwnym zbiegiem okoliczności było ogłoszenie, przed wyjazdem premiera D.Tuska do Izraela, ze tenże sam rząd Polski podpisał list intencyjny z rządem Kanady o, jak to politycznie poprawnie ujęto „popieraniu mobilności młodzieży”.
W potocznej polszczyźnie chodzi o prawne uregulowanie wywózki młodzieży polskiej w wieku, jak określa umowa 18 -35 lat z Polski do Kanady i tez „po naukę”, tym razem o Kanadzie.
Przy okazji jeszcze, beda mogli ci młodzi Polacy tam legalnie popracować dla kanadyjskiego państwa, plącąc tamże podatki i oczywiście plącąc z własnej kieszeni za te wyjazdy „po naukę”.

Rząd Polski premiera Tuska nie bedzie mógł płacić za wyjazdy młodzieży polskiej ”po naukę” do Kanady, bo należy sie liczyć z deficytem w budżecie a jakby nie było, koszta przyjazdów młodzieży izraelskiej po „po naukę” do Polski beda dosyć wysokie z racji chociażby opłaty za izraelskich agentów ochrony, którzy z ta młodzieżą beda przyjeżdżać, jako ochrona przed antysemitami.
A z uwagi na to, ze ta „nauka” bedzie trwała dosyć długo wiec należy sie liczyć i z tym, ze trzeba bedzie opłacić za przyjazdy rodzin tychże agentów ochrony, no bo przecież nie beda mogli pozostawać w rozłące z rodzina.
To byłoby niechrześcijańskie a D.Tusk lubi przecież często cytować samego Papieża, jak chociażby 1 kwietnia 2008 w Sejmie.

Taki to jest ten rząd Rzeczypospolitej Polskiej pod wodza Donalda Tuska, ze za pieniądze polskiego podatnika opłacać bedzie podróże i naukę w Polsce obywateli Izraela a obywateli Polski, za ich własne pieniądze, bedzie wywoził z Polski do Kanady – wcześniej pomógł współorganizować wywózkę do innych krajów Europy zachodniej.

Największym jednak osiągnięciem osobistym premiera Donalda Tuska w trakcie jego wizyty w Izraelu było…. odnalezienie drugiego dziadka!
D.Tusk udzielił obszernego wywiadu izraelskiemu dziennikowi Haaretz.
Po tym wywiadzie, agencja informacyjna Arutz Sheva pośpieszyła z wielkiej radości komunikatem: “Dziadek polskiego premiera był Żydem”.
Znalazl sie drugi dziadek !!!

Nareszcie, D.Tusk mogl odetchnąć z ulga.
Fakt posiadania dziadka Żyda został zauważony przez izraelska agencje informacyjna a to juz jest cos, co można teraz ze spokojem wpisać do drzewka genealogicznego.
Nie znaczy to, według prawa żydowskiego, ze D.Tusk miałby być, czy jest Żydem ale…to zawsze cos, co może sie przydać.
Wybory prezydenckie juz wkrótce wiec i w tej kategorii cech osobistych nie bedzie w tyle za obecnie urzędującym.

Napisalem o tym odkryciu, jakiego dokonal D.Tusk wespol z izraelska agencja informacyjna, w artykule pt. ” O dwóch takich, co kopiąc pod trzecim odkryli mu korzeń…genealogiczny”.
Okazuje sie bowiem, jak wynika z wypowiedzi Donalda Tuska, ze niezmiernie pomocni w tym odkrywaniu jego korzeni byli dwaj bracia- bliźniacy.
Artykul zostal opublikowany w witrynie Prawica Net http://prawica.net/node/11307

Radość D.Tuska z odnalezienia drugiego dziadka była jednak krótkotrwała.
Cios przyszedł z najmniej spodziewanej strony.
Donald Tusk mówiąc w Knesecie o tym , iż nie przepuści antysemityzmowi w Polsce nie spodziewał sie otrzymać tak szybko pierwszy dowód istnienia tego antysemityzmu w Polsce.
I to gdzie ?
W jego własnym rządzie!
Rzeczniczka rządu, pani Agnieszka Liszka zaprzeczyła bowiem doniesieniom agencji Arutz Sheva o rzekomym żydowskim rodowodzie Donalda Tuska, oświadczając, ze “to oczywisty błąd dziennikarza”.
Co na to D.Tusk ?
Wywali ja z tego rządu za ten jawny akt antysemityzmu?
Jakbym był Żydem, to bym sie mocno obraził za takie oświadczenie!

Dziadek, oczywiście nie może protestować za odbieranie mu zasłużonego powodu do dumy.
I to juz drugi dziadek Tuska tak sponiewierany.
Ach te dziennikarzyny, antysemity, antywehrmachtowcy i w ogóle - wszyscy anty…Tuskowi.

Jedna odpowiedź do “BIEDNE TE DZIADKI DONALDA TUSKA”

  1. A.W. Powiedział/a::

    to bardzo ciekawe. Dlaczego Polski rząd będzie finansował przyjazdy młodych Izraelczyków do Polski a nie np. lub również młodzieży Ukraińskiej?
    Dlaczego nie finansuje wyjazdy młodych Polaków do innych krajów?

Napisz odpowiedź

XHTML: Możesz użyć tych tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>